Wiadomości z Tychów

Wyścig z czasem po serce dla 60-latki

Wyścig z czasem po serce dla 60-latki

Policyjny śmigłowiec Bell-407GXi w połowie 2026 roku uczestniczył w niezwykłej misji ratowania życia. Na pokładzie maszyny znalazło się serce przeznaczone do przeszczepu dla 60-letniej kobiety oczekującej na pilną operację we Wrocławiu. Ze względu na ograniczony czas, jaki może upłynąć od pobrania organu do jego przeszczepienia, konieczne było połączenie sił Policji i Wojska Polskiego.

Połączone siły w wyścigu z czasem

Transport rozpoczął się w województwie podlaskim, gdzie policyjny śmigłowiec wystartował z lądowiska przy jednym ze szpitali. Trasa do Wrocławia była zbyt długa, aby można było pokonać ją drogą lądową i jednocześnie zachować wymagany czas przewozu organu. Dlatego zdecydowano się na rozwiązanie łączone – pierwszy etap realizowała Policja, drugi Wojsko Polskie.

– W tej operacji od początku wiedzieliśmy, że do jej przeprowadzenia potrzebujemy współpracy. Policja mogła wykonać pierwszy etap transportu, a wojsko przejąć go w Modlinie i kontynuować lot do Wrocławia. Najważniejsze było takie zaplanowanie całej trasy, aby kolejne działania następowały bez zbędnej przerwy – mówi insp. pil. Robert Sitek, Naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP.

Po dotarciu do lotniska Warszawa-Modlin wyjątkowy ładunek został przekazany wojskowej załodze, która kontynuowała lot do stolicy Dolnego Śląska. Cała operacja przebiegła bez problemów, zgodnie z zaplanowanym harmonogramem.

Każda minuta ma znaczenie

W przypadku transplantacji serca kluczowe znaczenie ma precyzyjne zaplanowanie logistyki. Organ ten jest szczególnie wymagający pod względem czasu, jaki może upłynąć od pobrania do przeszczepienia.

– Serce jest organem szczególnie wymagającym pod względem logistyki. Czas, jaki może upłynąć od jego pobrania do przeszczepienia, jest ograniczony i dlatego każda decyzja dotycząca transportu musi uwzględniać zarówno odległość, jak i możliwość wystąpienia opóźnień – wyjaśnia Mateusz Rakowski, Kierownik Biura ds. Transplantacji i Donacji USK we Wrocławiu.

Jak podkreśla Rakowski, sama operacja transportowa zaczyna się dużo wcześniej niż start śmigłowca. Konieczne jest połączenie informacji z ośrodka transplantacyjnego z możliwościami transportowymi oraz dokładne określenie kolejnych etapów działania.

Transport zakończył się sukcesem. Serce dotarło na czas do Wrocławia i zostało przekazane zespołowi medycznemu. Według informacji ze szpitala, 60-letnia pacjentka po przeszczepie czuje się dobrze. To kolejny przykład skutecznej współpracy służb w ratowaniu ludzkiego życia.

Źródło: https://tychy.policja.gov.pl/k27/informacje/wiadomosci/447438,Serce-w-drodze-Policja-i-Wojsko-ponownie-polaczyly-sily.html